fot. online.km.ua |
|
|
fot. Elżbieta Bulińska |
fot. Elżbieta Bulińska |
fot. Elżbieta Bulińska |
Wołyń
I Rzeczpospolita
Wołyńskie
STAROKONSTANTYNÓW
(KONSTANTYNÓW)
ukr. СТАРОКОСТЯНТИНІВ, Starokostiantyniv
|
Wołyńskie (I RP) - Konstantynów
mapa 1:75 000 |
Miejscowość na płaskim, nizinnym cyplu, w widłach rzeki Słucz i jej dopływu Ikopotu (obecnie zalew), 48 kilometrów od Płoskirowa. Tędy wiódł Czarny Szlak - jedna z trzech głównych dróg najazdów tatarskich pustoszących niemal co roku Rzeczpospolitą. Fundatorem zamku (1561-71), mającego chronić przed najazdami Tatarów był książę Konstanty II Ostrogski (1516-71). Zamek zbudowano w kształcie wąskiego czworoboku przy skalistym cyplu z potężną kolistą basztą oraz obronną cerkwią.
Wiosną 1575 roku pod Starokonstatynowem wojska polskie rozbiły pustoszącą Wołyń ordę tatarską chana Dewlet Gireja I.
Forteca odparła oblężenie Tatarów (1618) i została rozbudowana (1636). Na dziedziniec czworobocznej warowni wiodła brama od zachodu, poprzedzona zwodzonym mostem, przerzuconym nad fosą wypełnioną wodą. Do dziś zachowały się szczątki murów zachodnich oraz skrzydło południowe zamku.
Podczas wojen kozackich 25 lipca 1648 roku pod Starokonstantynowem doszło do połączenia części wojsk regimentarza Dominika Zasławskiego (jednego z 3 mianowanych w miejsce wziętych pod Korsuniem do niewoli hetmanów) z oddziałami ks. Jeremiego Wiśniowieckiego. Jednym z polskich oficerów był Samuel Łaszcz, słynny warchoł i zabijaka, podbijający delię swojego płascza niewyegzekwowanymi wyrokami sądowymi przeciw sobie.
Blisko 8-tysięczne wojska polskie stanęły naprzeciw około 50-tysięcznej armii kozackiej. Ze względu na dysproporcję sił najprawdopodobniej obawiano się zamknięcia w oblęganym zamku konstatynowskim.
Miasto pozostało jednak w rękach polskich. W nocy na polecenie księcia Wiśniowieckiego ścięto 40 mieszczan, którzy zaopatrywali potajemnie obóz kozacki. Po 3-dniowych walkach, wobec przewagi liczebnej Kozaków, nadciągania głównych sił kozackich pod wodzą Chmielnickiego, obaw przez zachowaniem części mieszkańców Starokonstantynowa, po zadaniu znacznych strat, przeprawiającym się przez rzekę Kozakom, którzy stracili kilka tysięcy ludzi wojska polskie wycofały się na zachód. Nie udało się powstrzymać wojsk kozackich w ich drodze na Podole i zachodni Wołyń.
Właśnie pod Starokonstantynowem rozgoryczony Jarema miał wypowiedzieć wsławione przez Henryka Sienkiewicza w "Ogniem i Mieczem" słowa: "Mordujcie Zaporożców tak, aby wiedzieli, że umierają.".
Dwa miesiące później okolice Starokonstatynowa ponownie stały się terenem zmagań wojennych. Po zajęciu Starokonstantynowa (jego załoga wcześniej uciekła) dowodzący wojskami Rzeczypospolitej regimentarze koronni opuścili warownię i wydali bitwę pod pobliskimi Piławcami, gdzie ponieśli sromotną klęskę w walce z głównymi siłami Kozaków Chmielnickiego i Tatarów Tuhaj-beja.
Do dzisiaj zachowały się potężny zamek oraz późnobarokowy kościół św. Jana Chrzciciela (1754) i ruiny obronnego kościoła dominikanów (1612).
Więcej informacji:
Opis zamku
Łukasz Dec, Bitwa pod Konstatynowem w" "Teka historyka" 12 (1998)
Walki pod Konstantynowem w 1648 roku