Mała wieś 33 kilometry na wschód od Lwowa, przy linii kolejowej do Tarnopola.
17 sierpnia 1920 roku 318 ochotników, głównie lwowskiej młodzieży akademickiej z batalionu kapitana Bolesława Zajączkowskiego z rezerwowego 240 pułku piechoty Wojska Polskiego broniło przedpola Lwowa przed atakiem sowieckiej "Konarmii" Siemiona Budionnego. Odparli 6 szarż czerwonej kawalerii.
Bitwa trwała 11 godzin. Wszyscy obrońcy polegli; ranni zostali dobici przez bolszewików, co opisał Izaak Babel w swoim "Dzienniku". Walka przeszła do historii oręża polskiego jako "Polskie Termopile".
Szczątki nieznanego żołnierza z pobojowiska pod Zadwórzem, wskazane
przez Jadwigę Zarugiewiczową - matkę młodego obrońcy Lwowa, zostały (1925) uroczyście złożone w Warszawie pod kolumnadą Pałacu Saskiego, gdzie wzniesiono Grób Nieznanego Żołnierza. Nazwę pobojowiska umieszczono na nim wśród nazw innych miejsc chwały oręża polskiego.
Zbiorowa mogiła obrońców Zadwórza do wybuchu II wojny światowej, była miejscem kultu narodowego. Corocznie 17 sierpnia przybywała ze Lwowa do Zadwórza pielgrzymka.
Usypano tu 20-metrowy i wzniesiono na nim (1927) pomnik z piaskowca w kształcie słupa granicznego zwieńczonego krzyżem.
Później na stoku kopca umieszczono (1928) spiżową tablicę z napisem: "Orlętom poległym w dniu 17 sierpnia 1920 roku w walkach o całość ziem kresowych". Zwłoki siedmiu poległych, których udało się zidentyfikować, w tym kpt. Bolesława Zajączkowskiego, przeniesiono na Cmentarz Orląt we Lwowie i złożono w symbolicznej kwaterze, zwanej "zadwórzańską". Kopiec usypany w miejscu zbiorowej mogiły przetrwał do dzisiaj.